Xiaomi Redmi 3 PRO – nie zwykły flagowiec-budżetowiec

Redmi 3 PROXiaomi Redmi 3 PRO jest ulepszoną wersją modelu Redmi 3 wydanego w Styczniu 2016 roku. Telefony dzielą trzy miesiące cyklu życia. Wersja oznaczona przyrostkiem PRO zmieniła się w stosunku do oryginału w kilku aspektach:

  • dodany został czytnik linii papilarnych
  • dodany został 1GB pamięci operacyjnej (w sumie daje to 3GB)
  • zwiększona została pamięć wewnętrzna (z 16GB do 32GB)
  • usunięto „kratownicę” z tylnej obudowy

Swoim pojawieniem się na rynku model Redmi 3 PRO wprowadził nie mały zamęt pośród użytkowników telefonów Xiaomi. Wielu z nich zamówiło model Redmi 3, bo Note 3 PRO był dla nich za duży, telefonu łączącego plusy jednego i drugiego nie było. Przed zakupem urządzenia sam stanąłem przed nie lada dylematem. Specyfikacją i wydajnością bardzo podobało mi się RN3PRO, jednak telefon ten wykluczał jak dla mnie ekran – 5,5”. Na kilka dni przed zamówieniem RN3PRO pojawił się Redmi 3 PRO, dzięki czemu czytać możecie tę recenzję 🙂

Zestaw

Xiaomi Redmi 3 PRO - zestawUrządzenie przybyło do mnie w minimalistycznym pudełku. W skład zestawu weszły: – instrukcja obsługi – „spinacz” do wyjmowania tacki SIM/SD – kabel usb – ładowarka typu „brytyjskiego” – przejściówka do gniazdka typu europejskiego – etui i folia na ekran (zakupione dodatkowo) – naklejka z numerem IMEI

Ekran

Redmi 3 PRO - o telefoniePięciocalowa przekątna ekranu idealnie dopasowany jest pod moje potrzeby. Nie za wielki, nie za mały. W sytuacjach, kiedy dostępna jest jedna ręka w grę wchodzi tryb obsługi.. jedną ręką — swoją drogą bardzo wygodny i łatwo dostępny.

Rozdzielczość w jakiej pracuje ekran, to 720 x 1280 – co z mojego punktu widzenia wystarczy do smartfona. Jest to również parametr, który znacząco wpływa na czas działania na jednym ładowaniu. Osobiście nie gonię za telefonami z ekranem QHD, 2K, 4K.

W aspekcie świecenia ekranu – na najniższym ustawieniu jasności perfekcyjnie sprawdza się na nocne czytanie. Programowo ekran możemy nauczyć aby wybranych aplikacjach, jak np. czytniku eBooków automatycznie ściemniał się do wskazanej wartości („Wspomaganie czytania”). Za dnia z kolei przy maksymalnej wartości zachowuje czytelność nawet przy największym słońcu. Odwzorowanie kolorów jak na mój gust jest bardzo dobre i przyjemne dla oka – przekłamań nie wyczułem.

Zagęszczenie pixeli na poziomie 294 zakupując telefon wydawało mi się niewystarczające (bazując na posiadanym iPhone 4S z 3,5″ ekranem i 330 ppi), ale pisząc tę recenzję po tygodniu używania R3P nie odczułem jeszcze żadnej różnicy – pewnie kiepski ze mnie geek 😉

Obudowa

Od strony technikaliów: jednobryłowy stop magnezu Od strony użytkowej: miły w dotyku, ale jednocześnie śliski i nierysujący się materiał. Bardzo dobrze izoluje ciepło z wnętrza telefonu od sytuacji na zewnątrz. Na jej temat nie mam za bardzo jak się wypowiadać, ponieważ co do zasady telefon dla bezpieczeństwa noszę w etui.

Wydajność i bateria

 Uważam siebie za średnio aktywnego użytkownika smartfona — ale jednocześnie gadżeciarza. Przez większość czasu, jaki spędzam z telefonem, przeglądam na nim sieć Internet, czasem porobię jakieś zdjęcia, a wieczorami uruchomię dwie-trzy gry, żeby się odprężyć. Pomijając tak oczywiste czynności jak pisanie smsów, wykonywanie i odbieranie połączeń czy podłączenie do WIFI. Dzięki przez R3P do tej listy dołączyła obsługa urządzeń multimedialnych przez podczerwień, kompletne powiązanie z usługami Google, z których korzystam na co dzień z poziomu komputera. Dodatkowo zmiana na Androida pozwoliła mi odkryć coś tak świetnego, o czym mogłem pomarzyć na iOS — AirDroid, przez co telefon stał się dla mnie dodatkowo pamięcią masową.

Dodatkowe aktywności nie sprawiły, że telefon muszę ładować częściej aniżeli 25swój poprzedni smartfon. Oj nie! Bateria o pojemności ponad 4000mAh w R3P – to jednym słowem rewelacja! Dotychczasowo przyzwyczajony byłem do ciągłego noszenia ze sobą powerbanku oraz kabla do ładowania telefonu. Redmi 3 PRO sprawia, że z ładowarką rozstaję się na 2, a czasem nawet i na 3 dni. Rekordowo udało mi się uzyskać 8 godzin włączonego ekranu, a patrząc na wyniki komunikowane przez innych użytkowników, możliwe, że udałoby się dobić nawet i do 9 godzin.

Pełne ładowanie urządzenia dołączonym do zestawu kablem zajmuje około dwie i pół godziny (na animacji łącznie 152 minuty). Pierwsze przewidywania telefonu w zakresie czasu potrzebnego do naładowania „przekłamane” o 27 minut na moją korzyść. Wynik mógłby być jeszcze lepszy gdyby Xiaomi w pełni wykorzystało potencjał procesora Snapdragon 616 i zaimplementowaną w nim technologię Quick Charge 2.0. Pomimo tego, że od strony sprzętowej funkcjonalność ta jest w pełni gotowa do użytku, tak od strony oprogramowania została zablokowana. Z tego co udało mi się wyczytać na oficjalnym forum MIUI związane jest to z tym, że wpisanie technologi QC 2.0 do specyfikacji R3P sprawiłoby, że urządzenie kosztowałoby więcej.

Telefon odłączony od ładowarki o godzinie 9 rano, po godzinie 20 komunikuje mi 67% pozostałej baterii. Za pożarcie 33% baterii odpowiedzialne są:

  1. Pozostała bateria - security center appnawigacja Yanosik wraz z ustalaniem pozycji GPS uruchomiona na dystansie 70 kilometrów (1 godzina i 12 minut)
  2. ciągła aktywność dwóch kart SIM – Orange w sieci 2G oraz T-Mobile przywartej do sieci 4G.
  3. podłączenie do WIFI przez 3 godziny
  4. synchronizacja poczty gmail
  5. +/- 30 minut gry w Clash of Royale
  6. przesyłanie plików przez AirDroid
  7. trzymanie Messengera w tle i odpisywanie na wiadomości co jakiś czas
  8. przeglądanie internetu przez +/- 30 minut
  9. wykonanie i odebranie kilku połączeń telefonicznych

Przy długim oglądaniu filmów w wysokiej jakości oraz dłuższej rozrgrywce w Kingdom Rush (tryb endless, poziom 55)  telefon potrafił nagrzać się w prawym górnym rogu ramki (obok przedniego aparatu) – ale tylko i wyłącznie tam. Nie była to temperatura, która uniemożliwiałaby dalsze korzystanie ze smartfona, chociaż była wyczuwalna.

Urządzenie przy całkowicie wyczyszczonej pamięci operacyjnej zostawia dla użytkownika między 1,7 a 2GB ramu. Wyznaję zasadę, że RAM niewykorzystany jest RAMem straconym, dlatego nie będę rozpisywał się szczególnie nad cyferkami. Dotychczasowo ani razu mi go nie zabrakło (wiele aplikacji działających jednocześnie w tle, synchronizacja poczty, messenger) – ale patrząc na rosnące zapotrzebowanie na miejsce dla aplikacji (messenger zabiera już 30MB miejsca, a Facebook 40MB) oraz pamięć operacyjną, uważam, że dołożenie kilkunastu dolarów do wersji PRO z dodatkowym gigabajtem pamięci RAM na pewno zaprocentuje w przyszłości.

System operacyjny i nakładka

Telefon z państwa środka przyleciał do mnie z systemem MIUI v7 opartym o Androida 5.1 z MIUI 7preinstalowanymi chińskimi aplikacjami i masą niepotrzebnych rzeczy, z których nie miałbym nawet możliwości skorzystać (niektóre działają tylko w Chinach). Pierwszą czynnością, jaką wykonałem po wstępnym zapoznaniu się z telefonem było wgranie spolszczonego oprogramowania przygotowanego przez Xiaomi.eu (a dokładniej miuipolska.pl) w wersji rozwojowej 6.5.5. Oprogramowanie dla modelu R3P jest tożsame z wydawanym dla modelu R3 – wspólna nazwa kodowa „ido”.

Sposób, w jaki MIUI rozbudowuje Androida, bardzo mnie zaskoczył. Po dotychczasowych spotkaniach z iOS, czystym Androidem, Cyanogenmodem oraz Androidem z nakładką EMUI, MIUI okazuje się najlepszym z całej stawki — zarówno pod względem stabilności (jeszcze ani razu nie „wysypał się”) oraz mnogości opcji personalizacji.

W celu rozwinięcia wiedzy o MIUI i rzucenia okiem na to, co oferuje użytkownikowi polecam udać się do źródeł — na forum miui oraz stronę Xiaomi.

Xiaomi Redmi 3 PROMultimedia (internet, muzyka, czujniki)

R3P posiada wbudowany nadajnik IR (podczerwieni), który pozwala sterować praktycznie wszystkim, do czego wykorzystywany jest pilot. Używam go w naprawdę wielu sytuacjach i jest ogromnie przydatny. Począwszy od sterowania klimatyzacją w pracy (i kto tu jest teraz bossem korposzczury? 😉 ), po telewizor i zestaw HIFI w domu.

Rewelacyjną sprawą okazuje się również dioda LED umieszczona pod przyciskiem „home”, którą możemy dowolnie konfigurować w zakresie koloru oraz przypisywać jej różne „wyzwalacze”. Po Internecie krążą opinie, że jej umiejscowienie jest mało wygodne dla oka, ale dla mnie sprawdza się perfekcyjnie.

willmyphonework.netWywołując Internet do odpowiedzi obsługiwane przez urządzenie pasma LTE pozwalają mi na ciągłe utrzymywanie się w zasięgu sieci 4G i szybki pobór danych. Maniaków szybkości zasmuci zapewne fakt braku obsługi LTE w paśmie 800 MHz w R3P — na to pasmo niedawno zakończyła się głośna aukcja częstotliwości w którą operatorzy władowali masę pieniędzy.

Biorąc uwagę moje niewielkie zamiłowanie do słuchania muzyki na telefonie, w tym zakresie mogę jedynie powiedzieć, że głośnik jest mocniejszy od zastosowanego w telefonie Ascend P7 — gra naprawdę głośno.

W zakresie czujników bardzo ubolewam nad brakiem NFC, które z wielką chęcią wykorzystałbym w samochodzie do wprowadzania telefonu w tryb „w aucie” przypinając go do magnesu (rewelacja, polecam!). Oprócz braku NFC jestem również niezadowolony z działania Bluetooth, który.. nie chce łączyć się z zestawami głośnomówiącymi do auta. Po dłuższej lekturze problemów okazuje się, że to głębsza sprawa, bowiem dotyka wiele urządzeń MI. Próbowałem już trzy egzemplarze słuchawek: Puro B800, Nokię HF-210 oraz Nokię BH-212. Niestety żaden z nich nie był w stanie dojść do porozumienia z Redmi.

Czytnik linii papilarnych (biometryczny)

Dodatek, na którym mocno mi zależało nie rozczarował mnie — chociaż mógłby zdecydowanie więcej. Pomimo początkowych obaw o jego niewygodne umieszczenie na tyle obudowy, okazało się, że sprawdza się w każdej sytuacji. Czytnik odblokowuje telefon z bardzo dużą skutecznością. Nieudane próby wiązały się z podejmowaniem próby z mokrym albo ubrudzonym palcem (próbowałem odblokować telefon po przenoszeniu kilku opon, które co do zasady brudzą i nie dało rady odblokować — co zrozumiałe).

Odblokowanie ekranu przy użyciu czytnika biometrycznego zajmuje +/- jedną sekundę. Przy okazji używania tego bajeru na co dzień smucą mnie dwie rzeczy. Pierwszą z nich jest możliwość zakodowania maksymalnie pięciu odcisków palców. Zapewne jest to ograniczenie ze strony oprogramowania (software), a nie sprzętu (hardware). Drugą natomiast jest stosunkowo wolna reakcja. Pomimo tego idzie się przyzwyczaić i liczyć na to, że aktualizacja do MIUI 8 zmieni te dwie rzeczy.

Przy okazji software i czytnika linii papilarnych, chciałbym zaznaczyć, że Xiaomi mogłoby się uczyć od Huawei, który wykorzystał potencjał drzemiący w czytniku do cna. Za przykład przyjmę model Mate S, w którym odblokowanie trwa przysłowiowy ułamek sekundy, a czytnik ma możliwość zaprogramowania dodatkowych gestów jak np. przesuwanie palcem w lewo i prawo, które powoduje zmianę widocznego ekranu zgodnie z obranym kierunkiem albo wysunięcie paska powiadomień. W R3p brakuje mi takiej możliwości. Powtórzę się: spokojnie do nadrobienia.

Aplikacja telefonu Redmi 3 PROTelefon

Jednym z wielu autów Redmi 3 PRO jest zdecydowanie rdzeń urządzenia, a więc aplikacja telefonu. W moim przypadku urządzenie posiada na stałe włączone dwie karty SIM. Pierwsza (SIM 1) jest z Orange, druga natomiast (SIM 2) z T-Mobile. Rozmowy wykonywać mogę z jednego, jak i drugiego numeru – sam decyduję o tym z której karty dzwonić, a połączenia przychodzące na daną kartę SIM identyfikuję po jej numerze (SIM1/SIM2). Przeprowadziłem już rozmowy w trudniejszych warunkach jak np. bardzo głośny open space w pracy oraz ruchliwe ulice w centrum miasta i tak ja byłem w stanie perfekcyjnie słyszeć drugą stronę rozmowy, jak i ona mnie. Pozwala mi to stwierdzić, iż podstawowa funkcjonalność telefonu została spełniona, a jego rozszerzenie (dualsim) świetnie wykorzystane.

Przy okazji rozmów warto też wspomnieć o możliwości ich nagrywania (wszystkich/z nieznanych numerów/z wybranymi numerami), które naprawdę się sprawdza i.. nie daje o tym znać drugiej stronie. Przydatne i gotowe do działania od rozpakowania telefonu. Bez kombinowania.

Aparat (porównanie z Lumią 520 / Ascendem P7 / iPhone 4S/ Galaxy Xcoverem 2) Porównanie postanowiłem wykonać w możliwe jak najbardziej miarodajny sposób. (Nie)stety na moment pisania recenzji dostęp miałem jedynie do wcześniej wymienionych urządzeń. Wykonane zdjęcia dają przynajmniej ogląd na to, jak wykorzystywane są możliwości aparatu w 3 PRO. Zdaję sobię sprawę z tego, że aparat w Lumii 520 żadnym wyznacznikiem nie jest, ale stanowi miły dodatek do porównania.

Z mojego punktu widzenia efekty pracy matrycy w Xiaomi Redmi 3 PRO są porównywalne do tych uzyskiwanych z aparatu w Huawei P7 (flagowca z połowy 2014 roku), a momentami go prześcigają.

Zdjęcia polecam otworzyć w nowej karcie, dzięki czemu możliwe będzie przybliżenie i zbadanie szczegółowości zdjęć.

25

25

25

25

25

Zdjęcie pomarańczyZdjęcia robione przez R3P nie są idealne, ale w moim odczuciu wyglądają najlepiej. Wyczuwam w nich nie przesadzoną ostrość. Smuci jednak najbardziej fakt, że o ile za dnia wychodzą dobrze, to mocno tracą na jakości w nocy. Jednak wszystkiego mieć nie można. Przykłady zdjęć cykniętych Redmi 3 PRO za dnia znajdziecie pod tym odnośnikiem. Jeżeli natomiast interesują was zdjęcia z powyższego porównania, to znajdziecie je na moim folderze w Dropbox (56,2 MB, spakowane w RAR).

Podsumowanie

Xiaomi Redmi 3 PRO to z jednej strony telefon budżetowy, bo ceną zostawia w tyle inne urządzenia z tego segmentu, z drugiej jednak jest telefonem flagowym, bo upakowane zostały w nim podzespoły znane z innych telefonów, które.. i tutaj znów kwestia budżetu – są od niego zdecydowanie droższe.

Liczę na to, iż będzie to mój kolejny smartfon na minimum 3-4 lata, bowiem z takim zamiarem został zakupiony i godnie zastąpi mi wysłużonego już 4S’a.

Wady

  • słabe zdjęcia robione w nocy
  • stosunkowo wolny czytnik linii papilarnych
  • problemy z parowaniem urządzenia z zestawami głośnomówiącymi przez Bluetooth
  • brak zaimplementowanej technologii Quick Charge (2.0)
  • brak obsługi częstotliwości LTE 800 MHz
  • aby doprowadzić telefon do ładu i składu trzeba mieć trochę wiedzy o Androidzie (albo chociaż chęci w czytaniu ze zrozumieniem poradników dot. odblokowania bootloadera/wgrania oprogramowania we własnym zakresie)

Zalety

  • świetnie zachowana proporcja w zakresie ceny i jakości telefonu. Parametry flagowca, cena na każdy budżet
  • zapas pamięci operacyjnej na przyszlość (3GB)
  • bardzo dobre wykonanie (spasowanie) telefonu
  • nakładka MIUI
  • dłuuuuuugi czas pracy na jednym ładowaniu
  • bardzo dobra jakość rozmów
  • obsługa DualSIM
  • IrDA
  • wielokolorowa dioda powiadomień (pod przyciskiem „home”)
  • telefon przy dużym obciążeniu nie grzeje się w stopniu uniemożliwiającym jego używanie (co częste w dzisiejszych smartfonach..)
  • wsparcie społeczności (xiaomi.eu, miuipolska.pl, en.miui.com/forum)

PS: Na moment pisania tego tekstu, Redmi 3 PRO ciągle mylony jest z Xiaomi Redmi NOTE 3 PRO – tak więc czytając jakiekolwiek recenzje albo porady polecam dwukrotnie upewnić się czy autor na pewno ma na myśli odpowiednie urządzenie. Jeden z użytkowników forum Xiaomi.eu świetnie podsumował powyższą sytuację – „good old Xiaomi with their naming methods” orientując się, że odpowiadał w nieodpowiednim wątku.

PS2: Zamawiając telefon u sprzedawcy Goldway na Aliexpress nie polecam dokupywać proponowanego przez „goldiego” zestawu „Folia + etui”. Folia była tragicznej jakości, a etui w drodze do Polski odkształciło się (jest okropnie cieniutkie) i źle trzyma się w ręce.

becometa

Oddaj głos na recenzję:  facebook_p

Sprawdź produkt na:

FD9MWCBIKA07M0W
25
25


  • 7 myśli o “Xiaomi Redmi 3 PRO – nie zwykły flagowiec-budżetowiec

    • Maciej

      (Maj 21, 2016 - 2:53 pm)

      Witam.
      Kupiłem redmi3pro i mam problem z logowaniem się do operatora. Po wpisaniu pinu, telefon odblokowuje się – jednak nie mam możliwości wykonywania połączeń – siec jest nieaktywna. Ta sama karta sim działa w mi4. Co może być powodem takiego zachowania? Pozdrawiam.

      • becometa

        (Maj 21, 2016 - 11:36 pm)

        Jaki operator, to po pierwsze, a po drugie do którego slotu (SIM1 czy SIM2) ją wkładasz? Pokaż też ustawienia z menu Sieci komórkowe i SIM

    • Wajsik

      (Czerwiec 7, 2016 - 12:51 am)

      Pracujesz ciągle na wersji 6.5.5. czy zainstalowałeś coś nowszego? Właśnie kupiłem Redmi 3 Pro i zastanawiam się którą wersję wybrać…

      • becometa

        (Czerwiec 7, 2016 - 6:51 pm)

        Hej,
        6.5.12 – nowszego nie próbowałem. Instaluj albo ten, albo 6.5.5. na obydwóch Redmi trzymał mi długo na baterii 😉

    • Jan

      (Czerwiec 22, 2016 - 4:24 pm)

      Jan
      Gdzie pobrać instrukcję obsługi

    • tissol

      (Sierpień 25, 2016 - 2:37 pm)

      Skąd można pobrać instrukcję obsługi ? Nie dostałem niczego takiego w pudełku

    • bogdan

      (Sierpień 28, 2016 - 5:33 pm)

      niezwykły piszemy razem ( przymiotnik)

    Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *