#5 Chińskie podsumowanie miesiąca

Maj na początku był miesiącem stosunkowo spokojnym dla fanów chińskich technologii. Pojawiały się coraz to większe plotki na temat nadchodzących urządzeń Xiaomi, ale przecieki były wyjątkowo skromne. Dopiero kilka dni przed premierą zaczęły padać konkrety i zawrzało, bo nowe produkty wyglądają naprawdę ciekawie. Tego nie można przegapić!

25

Mi 8

Tak, osiem. Xiaomi jako przyczynę przeskoku w numeracji podaje fakt, że telefon przerósł ich najśmielsze oczekiwania i zasługuje na wyróżnienie. Coś w tym może być, bo specyfikacja jest niesamowita.

25

Jak podejrzewano, nie znajdziemy tutaj żadnych fizycznych przycisków do nawigacji, nie ma także krawędzi. Dlatego, że Mi 8 jest bezramkowcem zrobionym na wzór iPhone X. Na przednim panelu mamy zaledwie „notcha”, w którym ściśnięto kamerę i wszystkie wymagane czujniki. Ekran AMOLED ma przekątną 6,21 cala i rozdzielczość FullHD+. Nie zabrakło funkcji Face Unlock, ale w tym modelu prawdopodobnie będzie działać przeciętnie, bo obsługuje ją tylko kamera na podczerwień. Zawsze do dyspozycji pozostaje czytnik linii papilarnych, który znajduje się z tyłu urządzenia.

25

Z tyłu są dwa obiektywy, po 12MP każdy. Przednia kamera wydaje się być rekompensatą za tą z Mi 6, której jakość pozostawiała wiele do życzenia. 20MP-owy aparat wspierają technologie sztucznej inteligencji, ale ciężko zweryfikować ich działanie. W środku znajduje się lekko podkręcony Snapdragon 845, który spełni marzenia nawet najbardziej wymagających. Już standardowo jedynym dostępnym portem jest USB-C. Mi 8, jako jedyny telefon na świecie, wykorzystuje podwójną częstotliwość GPS, co ma zwiększyć dokładność lokalizacji. Ceny w Chinach to 1555 zł/1730zł/1900zł za odpowiednio 6GB+64GB/6GB+128GB/8GB+256GB.

Mi 8 Explorer Edition, Mi 8 SE

25

Oprócz samego Mi 8, zadebiutowały jeszcze jego dwa modele – lepszy i gorszy. Mi 8 Explorer Edition to podkręcona wersja, która wyposażona jest w ciekawe nowości. Uświadczymy tam w pełni luksusu, jakim jest czytnik linii papilarnych w ekranie i porządny 3D Face Unlock, który wykorzystuje technikę kropek znaną z iPhone X. Ale najciekawszy jest tył urządzenia, bo jest z… przezroczystego szkła! Podobno ma być widać przez nie podzespoły telefonu, ale istnieją podejrzenia, że to zwyczajna nalepka. Czas pokaże… Cena: 2130 zł, a jedyna wersja to 8GB+128GB.

Z kolei Mi 8 SE jest po prostu biedniejszą wersją. Na pokładzie zastaniemy Snapdragona 710 (debiut na rynku), ekran ma tylko 5,88 cala, a tylne obiektywy 12MP + 5MP. Jedyna dostępna wersja to 6GB+64GB, ale cena telefonu jeszcze nie jest znana. Źródło: mi.com, mi.com

Mi Band 3

xiaomi mi band 3

Po dwóch latach od premiery Mi Banda 2 nadszedł czas na jego ewolucję, która okazała się być dość subtelna. Wodoodporność jest na większym poziomie, pozwalając na pływanie do 50m pod wodą. Nieco powiększono ekran, który zawiera teraz więcej informacji i są one znacznie lepiej prezentowane. Dzięki temu, że wyświetlacz jest dotykowy, obsługuje gesty, więc nie ma już potrzeby używania pojemnościowego przycisku. Podstawowe funkcje zostały te same, ale wzbogaciły się o wyświetlanie SMS, odbieranie rozmów i informacje pogodowe. W specjalnej, droższej o 15 zł wersji, zastaniemy NFC, ale działa tylko z aplikacją Mi Pay. Standardowa cena to 100 zł, co może przekonać wiele osób do pozostania przy starszym modelu. Źródło: mi.com

Mi VR Standalone

xiaomi mi vr

W przeszłości widzieliśmy już wiele gogli Xiaomi, ale to pierwsze takie, które do działania nie wymagają telefonu. Wyprodukowane zostały ze wsparciem Oculusa i obsługują gry na jego urządzenia. W środku znajdują się 32 i 64 GB pamięci, za które zapłacimy odpowiednio 850 zł i 1000 zł. Źródło: mi.com

Mi TV 4 75″

25

To jedno z tych urządzeń, którego prawdopodobnie w Polsce nigdy nie zastaniemy, chyba że polski importer się nim zainteresuje – telewizor Xiaomi. A szkoda, bo mógłoby nieźle namieszać na rynku. 75 calowy telewizor, który obsługuje 4K, Dolby Audio i DTS HD. Grubość to zaledwie 12mm. Niestety nie jest zakrzywiony, za to jest tam inteligentny asystent głosowy i nakładka Xiaomi. Cena w Chinach: 5200 zł. Źródło: mi.com

MIUI 10

Kolejna wersja kultowego systemu. I jak z każdą kolejną aktualizacją, tutaj zmiany będą praktycznie niedostrzegalne. Wszystko ma działać szybciej, tryb portretowy ma obsługiwać również przednią kamerę, a zdjęcia mają być jeszcze lepsze dzięki sztucznej inteligencji. Ciekawą funkcją jest „ukrywanie notcha” w Mi 8, które polega na ekranowym rozszerzeniu czerni. Najbardziej użyteczną zmianą jest lepszy menedżer zadań, który wykorzystuje teraz cały wyświetlacz. Dodatkowo wbudowano w system aplikację Mi Home, co ma zapewnić lepszą integrację z IoT. Aktualizacją w pierwszej kolejności będą objęte najnowsze modele, m.in. Mi Mix 2S, Mi Mix 2, Mi Mix, Mi 6X, Mi 6, Mi 5, Mi Note 2, Redmi S2 i Redmi Note 5.

Related image

25

Źródło: miui.com

Korkociąg Xiaomi

Image result for xiaomi wine opener

Jeśli wszystko już jest inteligentne, to dlaczego nie korkociąg? Ten zaprezentowany przez Xiaomi jest elektryczny i otwiera butelki w 6 sekund, a w tym celu wykorzystuje magnesy. Pełne ładowanie wystarcza na otwarcie ok. 60 butelek. Proces zasilania przebiega szybko –  po 5 minutach możemy otworzyć kolejne 10 butelek. Warto zwrócić uwagę na ładny design. Kto wie, może taki wynalazek wkrótce przemówi do najbardziej eleganckich restauracji. Cena: ok. 55 zł. Źródło: banggood.com

Nieinteligentny mop za 35 złotych

Xiaomi Deerma Water Spray

Tym razem coś, czego ładować nie trzeba – w pełni mechaniczny mop. Waży zaledwie 3/4 kg, a jego zbiornik pomieści 350 ml wody. Możemy ją łatwo wypryskiwać na mytą powierzchnię, używając odpowiednich przycisków. Łatwo da się nim wjechać np. pod sofę, bo dolna część obraca się o 360 stopni. Ścierka zrobiona została z włókien węglowych, co ponoć ma pomagać przy sprzątaniu. Cena: 35 zł. Źródło: mi.com

Kwak, kwak…

Xiaomi B.Duck

W tym momencie piszę ten tekst używając klawiatury mechanicznej. Niestety, w przeciwieństwie do Xiaomi B.Duck, nie mam na niej obrazków słodkiej kaczuszki, która jest symbolem chińskiej korporacji wytwarzającej produkty dla dzieci. Klawiatura chodzi na niebieskich przełącznikach GATERON i komunikuje się tylko za pomocą Bluetooth. W komplecie dostajemy również podkładkę na biurko i poduszeczkę pod nadgarstki. Pytacie po co dzieciom klawiatura mechaniczna? Ja też nie wiem. Cena: 350 zł. Źródło: geekbuying.com

Xiaomi pozwane!

Nawet największemu fanowi firmy ciężko zaprzeczyć, że ma ona dość luźny stosunek do własności intelektualnej innych. Tym razem zaczęło przeszkadzać to firmie Coolpad, trzeciej największej chińskiej korporacji smartfonowej, która złożyła wniosek do sądu o naruszenie prawa patentowego. W związku z tym domaga się odszkodowania i natychmiastowego zatrzymania sprzedaży Xiaomi MIX 2, Redmi Note 4X, Xiaomi Mi 6, Xiaomi Mi Max 2, Xiaomi Mi Note 3, Xiaomi Mi 5X, Redmi Note 5 i Redmi 5 Plus. Ale czy słusznie? Zobaczymy…

Źródło: techradar.com

Huawei rośnie w siłę

25

Na najnowszym zestawieniu najdroższych spółek świata magazynu Forbes pojawiła się tylko jedna firma z Chin – Huawei. W zeszłym roku zajął on 88. miejsce w rankingu, a w tym zaliczył spory wzrost, lądując na miejscu 79. Jego wartość wzrosła o ponad miliard dolarów! Zyskuje także na polskim rynku – w zeszłym roku rozpoznawalność marki Huawei wynosiła 64%, a teraz 72%. Nie da się ukryć, reklamy z Lewandowskim odniosły sukces. Źródło: digitalnewsasia.com

Oneplus 6

25

Producent smartfonów, który nie produkuje bezramkowców, nie jest już producentem smartfonów. Przynajmniej tak zaczynają uważać chińskie firmy, wypuszczając coraz więcej sprzętu z „notchem”. Gdy nadeszła kolej na Oneplusa, dostaliśmy telefon ze Snapdragonem 845, 6/8 GB RAMu i podwójną tylną kamerą (20MP + 16MP). Nie zabrakło też Face Unlocka, ale jak nowi właściciele szybko zauważyli, da się go łatwo oszukać pokazując do obiektywu zdjęcie. Cena od 1950 zł do 2350 zł, w zależności od pamięci. Źródło: oneplus.com



  • Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany.