Superlux HD681 EVO MKII

Superlux przyzwyczaił klientów, że pomimo gorszej jakości materiałów użytych do budowy, otrzymujemy produkt wyjątkowo solidny, a przy tym bardzo tani. Słuchawki tej firmy już od dawna cieszą się powodzeniem w kręgach sound designerów, graczy jak i zwykłych słuchaczy. Superlux HD681 EVO pozycjonowane są jako słuchawki monitorowe, więc teoretycznie skierowane są do grupy klientów, którzy zajmują się dźwiękiem profesjonalnie. W zestawie otrzymujemy słuchawki, dwa komplety nausznic (welurowe i skóropodobne), przewód 1m oraz 3m, worek na słuchawki i przejściówkę mini jack- duży jack.

WP_20160515_14_59_32_Pro_LIKonstrukcja i jakość wykonania

Jak na tak niską cenę słuchawek ich wykonanie jest naprawdę niezłe. Konstrukcja jest w pełni plastikowa, lekka (273g) i przede wszystkim solidna. Wygoda użytkowania również stoi na najwyższym poziomie. W stosunku do pierwszego modelu HD681 użyto podobnych rozwiązań, lecz trochę w innym wydaniu, zatem nazwa EVO pasuje do nich jak ulał.

– pałąk

Pałąk tworzą dwie elastyczne plastikowe rurki. Działają bez zarzutu, lecz po roku użytkowania zauważyłem powstające mikro-pęknięcia. Stanowi to jedynie estetyczny problem, gdyż ich funkcją jest ochrona przewodów łączących muszle, lecz po dokładnym przyjrzeniu się są widoczne.WP_20160514_19_50_30_Pro

– opaska

Opaska płynnie reguluje i utrzymuje wysokość. Z wierzchu znajduje się imitacja skóry z logiem producenta, natomiast od spodu pokryta jest w całości gumą, łącznie z poduszeczkami wypełnionymi powietrzem, które nie powodują żadnego dyskomfortu, jak np. w niektórych modelach AKG lub Shure. Opaska zamontowana jest na gumowych, wytrzymałych i rozciągliwych elementach przytwierdzonych do konstrukcji, które są pomimo ponad roku użytkowania działają sprawnie.

– muszle

Jako że słuchawki mają budowę półotwartą, nie ma co oczekiwać idealnego tłumienia, a z drugiej strony mimo półotwartej konstrukcji w lecie potrafią zagrzać uszy. Same muszle regulowane są we wszystkich kierunkach, a mechanizm mimo iż czasem wyda z siebie dźwięki plastiku działa sprawnie i słuchawki zawsze poprawnie przylegają do głowy.

WP_20160514_19_49_07_Pro_LI

– nausznice

W zestawie otrzymujemy 2 komplety nausznic. Poduszki skóropodobne są twardawe, ale po jakimś czasie użytkowania są w stanie zapewnić wygodę, lecz niestety w tej konfiguracji uszy dość mocno się pocą. Drugi zestaw, welurowych poduszek, sprawdza się zdecydowanie lepiej. Wymiana pozytywnie odbija się na jakości dźwięku, wygodzie i wentylacji powietrza. Z tego też względu używam welurowych nakładek, które nie noszą większych znaków zużycia, pomimo długiej służby.

– przewody i wtyki

Słuchawki oryginalnie wyposażone są w 10mm odcinek kabla do którego przyłączany jest jeden z dwóch załączonych do zestawów przewodów, 1m i 3m. Jakość przewodów pod względem wykonania jest poprawna, natomiast pod względem jakości dźwięku żaden z nich nie prezentuje sobą nic ciekawego. Zamontowanie wypustki z wtykiem mini jack w teorii ma chronić przed pociągnięciem kabla i uszkodzeniem go poprzez odłączenie w tym właśnie miejscu, lecz w moim przypadku to nie pomogło i byłem zmuszony wymienić kabel, dlatego podchodziłbym do tej funkcjonalności raczej z przymrużeniem oka.

Brzmienie

Na wstępie muszę powiedzieć, że wymiana kabla jest w pełni uzasadniona i mocno przeze mnie rekomendowana. Po wymianie słuchawki zyskały na dynamice dźwięku jak i polepszyły się średnie i wysokie tony, które przy wykorzystaniu oryginalnego okablowania czasem były przytłumione przez bas.

HD681 EVO charakteryzują się mocnym, ale nie przesadzonym basem. Oczywiście jego moc jest zależna również od źródła z którego korzystamy. Słuchawki nastawione są na klimat mocno kinowy, przez efektywność brzmienia które wychodzi od niskich częstotliwości. Wszelkiego rodzaju wybuchy, strzały czy mocna muzyka będą się prezentowały znakomicie i z należytą siłą. Co do niskich tonów warto dodać, że są one wspierane przez niższą część tonów średnich, dzięki czemu bas nie jest oderwany od całości i zamiast przytłaczającego otrzymujemy miękkie i pełne brzmienie.

Średnie tony mimo wymiany kabla, która zmieniła najwięcej na tym polu, sprawia trochę wrażenie wycofanej. Dźwięk jest naturalny i poprawny, ale raczej o basowym zabarwieniu, co jednak wychodzi słuchawkom na plus.

Góra zawsze była minimalnie przyciemniona i mało krystaliczna. Ale patrząc obiektywnie – stoi na wysokim poziomie i przede wszystkim gra bardzo równo. Po wymianie przewodu udało się wyciągnąć trochę jasności z dźwięku i różnica jest wyraźnie słyszalna w nagraniach dobrej jakości.

Scena wydaje się być dość szeroka, lecz ponownie dopiero po wymianie kabla zauważa się o ile gorzej było przy przewodzie oryginalnym. Na wspomnienie zasługuje także to co możemy osiągnąć poprzez odpowiednią regulację źródła dźwięku. Jeśli odpowiednio ustawimy suwaki możemy ze słuchawek wyciągnąć czystą i klarowną górę podpartą miękką średnicą i spokojnym basem, ale oczywiście wszelkiego rodzaju muzyka gdzie dół stanowi najważniejszy punkt będzie brzmiała o wiele lepiej. Aczkolwiek warto o tym wspomnieć.

Zastosowanie

Słuchawki dla fanów basowego grania. Sprawdzą się w ciężkich, masywnych gatunkach, ale i można je dopasować do lżejszych stylów i rozszerzyć zakres trafności. Co do akustycznego grania zdecydowanie polecam, jednakże po odpowiednim ustawieniu odtwarzacza. Można z nich naprawdę dużo wyciągnąć i sprawić aby z jednej strony kontrabas brzmiał pełnie przy jednoczesnym, równym i czystym brzmieniu trąbek. Słuchawki nie wybrzydzają w źródłach dźwięku, ale radziłbym zastosowanie jakiegoś źródła w którym można zbalansować brzmienie i zdjąć nieco z niskich tonów. Co do ich pozycjonowania jako słuchawki monitorujące, dla kogoś kto liczy na jak dokładniejsze odwzorowanie dźwięku, raczej polecałbym poprzednią wersję HD681. EVO potrafią czasem podkolorować brzmienie co pozytywnie odbija się na wrażeniach słuchowych lecz przy pracy realizatora dźwięku niekoniecznie jest zaletą.

WP_20160515_14_37_13_Pro

Podsumowanie

Superlux może i bawi się w kopiowanie innych producentów takich jak AKG, ale konsumenci będą mieli odmienne zdanie. Jest to sprzęt dla kogoś kto chce osiągnąć naturalne, czyste i świeże brzmienie nie wydając przy tym kwot jakie trzeba poświęcić na tego typu sprzęt produkowany przez renomowanych producentów. EVO będą dobrym wyborem również dla kogoś kto nie boi się eksperymentować, ponieważ dopiero przy zabawie ustawieniami odtwarzanych plików można zauważyć ich prawdziwy potencjał i możliwości. Nie są idealne – to również jest prawda. Potrafią zagrzać uszy, scena nie rzuca na kolana ale brzmieniowo spokojnie mogą konkurować z droższymi modelami.

  Oddaj głos na recenzję:  facebook_p

 

Sprawdź produkt na:

2525



  • Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *