Xiaomi Redmi 2 PRO telefon podceglony*.

Xiaomi Redmi 2 PRO telefon podceglony*.

Telefon zamówiony z Gearbest 24.02 (z cashbackiem GivingAssistant +$5); cena $118.48 – po CB wyszło $99. Wysłany niestety dopiero 03.03 i to po moim mailu w tej sprawie do supportu czyli po 10 dniach…  NL Postem z trackingiem – dotarł do mnie 17.03 co świadczy o dobrej jakości poczty holenderskiej 😉 Bez VAT’u się obyło szczęśliwie więc telefon w sumie poniżej 400zł !

Podstawowe parametry:

Ekran: 4,70″,  IPS TFT 720 x 1280 px, 312 ppi

Proc: 4 x 1,20 GHz Qualcomm Snapdragon 410 , GPU: Adreno 306

RAM: 2GB

ROM: 16GB, możliwość rozszerzenia kartą microSD do 32GB

Aparat: 8Mpx, filmy nagrywa w Full HD

Bateria: 2200 mAh

Ponad to: DualSim (microSIM), LTE, Aparat przedni 2Mpx, Dostępne 2 wersje MIUI dla Android 4.4.4 oraz 5.1.1 dla wersji 2014811

porownanie

Rozmiar ma znaczenie – dla niektórych ( ͡° ͜ʖ ͡°)

*Czemu telefon podceglony ? Moim zdaniem wszystko od 5 cali wzwyż obecnie to cegła, ale to tylko taka luźna dygresja, z tego co słyszałem forowany Redmi 3 jest tylko 0,5 cm szerszy/wyższy więc kwestia gustu 😉

Ogólne wrażenia i budowa:

Telefon użytkuję od ponad miesiąca i pomijając jego kilka wad oraz czas na przyzwyczajenie się do nakładki MIUI oceniam bardzo dobrze. Brak mi co prawda do tej pory przycisku HOME, ale nie tylko XIAOMI ich nie umieszczało więc nie jest to wymysł jakiś Chińczyka i da się przeżyć 😉 Czterordzeniowy Snapdragon wraz z 2GB RAM robi robotę, telefon nie zacina się, nie resetuje właściwie przez cały czas mam dostęp do minimum połowy dostępnej pamięci RAM. Irytujące jest jednak to, że sam system po resecie telefonu pożera od 600 do 800 MB RAM, co ta nakładka MIUI to ja nie wiem… aż strach pomyśleć jak to wygląda na nowej wersji opartej o Lolipop’a.

W zestawie ładowarka 5V/1A, telefon obsługuję technologię szybkiego ładowania QC 1.0, kabelek wygląda solidnie i przyjmuję tego 1A bez szemrania nie wiem jak byłoby przy 2A, bo nie mam takiej ładowarki do testów.

Telefon cały z tworzywa, jednak dosyć solidnego, przyjemnie trzyma się go w dłoni, tylna klapka jest śliska więc trzeba uważać. Ap ropo tej klapki to przy mocniejszym uchwycie czy graniu w coś wymagającego przytrzymania bardziej słychać lekkie trzaski, tak jakby była źle spasowana – w większości recenzji w Internecie ten problem występuje również – irytuje to bardzo, bo ma się wrażenie obcowania z tandetą. Boczne przyciski to jakiś śmiech na sali, doklejone gówienka do tylnej klapki jako nakładka i dopiero ona wciskaja microswtiche w korpusie telefonu, chała.

Ekran pokryty jest AGC Dragontrail odpowiednik Gorilla Glass, z założenia nie rysuje się łatwo – chociaż miałem sytuację, w której musiałem podnieść kogoś z ziemi przy okazji odrzucając lekko telefon na kostkę brukową z wysokości 20-30cm i zrobiła się niewielka ryska… także profilaktycznie zakupiłem i zaaplikowałem szkło Mocolo – polecam ze swojej strony.

Uwaga !!! telefon dużo zyskuje po zakupie etui iPaky, bardzo dziwna sytuacja, ale bez etui używa się go po prostu… gorzej, w nim zaś telefon oprócz pewniejszego chwytu i ochrony otrzymuje lepszy wygląd w pakiecie. Zostają wyeliminowane trzaski klapki oraz przyciski boczne w iPaky świetnie współgrają z tymi z urządzenia i w cudowny sposób nie mamy już wrażenia tandety w rękach. Kupujcie etui do tego telefonu 😉 ! Mam też silikonowe S-line i nie polecam, słabe spasowanie.

Tutaj dodam, że etui spełniło już raz swoją rolę, wyłączając drzemkę w telefonie położyłem go na klacie po chwili przysnąłem i chciałem się przykryć kołdrą, a telefon pofruną i uderzył rantem o ziemię, drobne pęknięcie w obrębie gniazda microUSB na etui. A mógł zabić jak to mówią ;P

Redmi2Pro nie ma zablokowanego bootloadera i innych pseudo-zabezpieczeń jakie ostatnimi czasy oferuję XIAOMI w swoich nowych tworach toteż bez problemu wgramy MIUI Polska, Cyanogena i oczywiście Global’a jeżeli zajdzie potrzeba.

Telefon zapewne ma zastosowane bardzo dobre przetworniki dźwięku, gdyż jest on głośny i wyraźny czy to w rozmowach, czy przy słuchaniu muzyki nie ma się wrażenia przesterowania, scena jest pełna, momentami może brakować basu, ale być może to kwestia ustawień softu. Tak naprawdę ciągle używam go na połowie paska głośności i wystarcza.

Aparat:

Co do zdjęć to jest średnio… oceniłbym aparat na 3,5/7 z pozoru robi ładne zdjęcia, ale po wrzuceniu ich na pulpit komputera i lekkim zbliżeniu zaczyna być widać pixele, zdjęcia są tez trochę przekoloryzowane momentami jak z obrazów VanGogh’a moim zdaniem, w dodatku robienie zdjęć w 8Mpx powoduje ich kadrowanie w trybie 4:3 nie rozumiem czemu. Musiałem się przestawić na 6Mpx żeby zdjęcia nie były kwadratowe jak fryzura det. Rutkowskiego :/ Ta zmiana spowodowała ich lepszą jakość moim zdaniem, chociaż nie wykluczam efektu placebo. Ponad to apart strasznie powoli łapie ostrość w porównaniu do mojego starego S Advance, być może tak musi być – zazwyczaj jak już ją złapie to jest OK. Dostępny mamy tryb HDR i robiąc w nim zdjęcia co prawda nie użyjemy lampy, ale za to zdjęcia są dobrze stonowane jeśli chodzi o ISO, mam wrażenie, że tak jakby robione w trybie makro – robię większość zdjęć z HDR. Podsumowując aparat robi ładne zdjęcia szczególnie w dobrym oświetleniu (dziennym) w słabszym trochę gorsze czyli standardowo. Filmy możemy nagrywać w Full HD 30klatek/s i tu nie ma się do czego przyczepić moim zdaniem, nagrywa płynnie i ładnie.

Na przykładzie pierwszego zdjęcia – czasem trzeba się namęczyć, żeby właśnie takie wyszło, zdarza się, że aparat nie łapie dobrze ostrości albo łapie nie tam gdzie trzeba.

Porównanie zdjęć (pierwsze 4; Parker SAdvance i Redmi2; kot na końcu Nikon 😉) z aparatu w kolejności Nikon Coolpix L31 (kompakt),  Samsung Galaxy S Advance (5Mpx), Samsung Galaxy Core LTE (5Mpx), Xiaomi Redmi 2 Pro

Bateria/System:

Tak jak pisałem wyżej bateria 2200 mAh (szkoda, że nie chociaż 3000) przy moim użytkowaniu wystarcza średnio na 2 dni przy około 4h SoT – gdybym nie grał to pewnie spokojnie mógłbym ładować raz na 3-4 dni. Pod tym względem oceniam na 4,5/7.

W Antutu 22960 pkt.

Jakieś 3 tygodnie temu przeprowadziłem drobny test: nie resetowałem telefonu przez cały tydzień i w aplikacji-przycisku do czyszczenia pamięci po tygodniu miałem 53% RAM, po restarcie urządzenia ta wartość ma 35%, a po całym dniu używania 43-45%. Widać, że system jest dobrze zoptymalizowany i wydajny przy włączeniu 4 aplikacji  w tym gry i przeglądarki nadal zostaje 600-800 MB RAM do użycia, także można spokojnie mieć kilka apek w tle i telefon działa nadal płynnie. Ap ropo resetowania urządzenia warto raz, dwa w tygodniu to zrobić, ale nie jest to konieczne.

Co mnie irytuje ?

Jest kilka rzeczy, może to nie do końca wielkie minusy, ale potrafią zirytować. Po pierwsze jak pisałem wyżej trzeszcząca tylna klapka, samo w sobie nie jest to wielki mankament, ale jednak źle świadczy o produkcji… do tego wspominane tandetne przyciski w klapce, jak w jakiejś odpustowej zabawce. Irytuje mnie, wręcz doprowadza do szewskiej pasji źle skalibrowany czujnik oświetlenia, w moim starym 4 letnim S Advance działał momentalnie na każdą najdrobniejszą zmianę naświetlenia, w Redmi2 PRO czujnik raz zadziała, raz nie. Jak jest dostatecznie blisko źródła światła to działa, jak nie np przy przechodzeniu z ciemnego pokoju do zacienionego nie ma różnicy. Ogólnie czujnik działa jak chce – niemrawo, źle – wyczytałem na forum MIUI Polska, że to kwestia kalibracji w recovery. OK wszedłem w recovery, opcję kalibracji, a tam chińskie krzaczki :/ I tyle w temacie, jak wymyślę jak to zrobić to dam znać, podobno przejście kalibracji pomaga, trzeba szukać Chińczyka do pomocy…

Konstrukcyjny niuansik to umieszczenie slotów na kartę pamięci or SIM pod klapką, co prawda w starym telefonie tez tak miałem, ale wolałbym tackę boczną lub szufladkę chociaż na microSD, czemu nie można tak było zrobić ? Tym bardziej, że klapkę zdejmuję się dosyć ciężko i trzeba uważać.  Sloty są tak niefortunnie umieszczone, że bez wyjęcia baterii nie da się włożyć kart… Pół biedy karty microSIM, bo i tak trzeba resetować telefon po włożeniu, ale z kartą pamięci jest to nietrafione rozwiązanie, ponieważ od czasu do czasu przydaje się ją wyjąć… To już jest majstersztyk inżynierii według Wonga.

Latarka jest i świeci tyle w temacie. Niestety robi to tak jakby ktoś założył na nią białe gacie, po 3 dniach chodzenia w nich – brudno-żółta barwa, niezwykle depresyjna – w starym telefonie był jasny, biały LED, a tu takie coś dziwnego.

Większość rzeczy, do których mam obiekcję nie utrudnia korzystania z telefonu mimo wszystko.

 

Moja ocena 7/10. Polecam w tej cenie, jeżeli komuś nie zależy na bardzo dużym ekranie i nie będzie go mierził średni aparat to XIAOMI Redmi2 Pro ma wszystko czego trzeba przeciętnemu, a nawet i wymagającemu użytkownikowi smartfona. Podkreślam, w tej cenie 😉

Plusy:

  • CENA,
  • Dobry ekran,
  • 2GB RAM,
  • DualSIM,
  • LTE,
  • Nakładka MIUI – byłem sceptyczny teraz mi się podoba 😉

Minusy (trochę na siłę, bo w zasadzie nie ma się do czego przyczepić):

  • Wykonanie niektórych elementów – trzeszczenie tylnej klapki, tandetne przyciski boczne,
  • BRAK PODŚWIETLANYCH PRZYCISKÓW DOTYKOWYCH – idiotyzm 🙁
  • Slot na kartę microSD zasłonięty baterią,
  • Kalibracja czujnika oświetlenia albo jej brak ?,
  • Barwa latarki – depresyjna,
  • Bateria mogłaby być ciut większa (pojemność).

Made by Dezynwoltura.

Oddaj głos na recenzję:  facebook_p

 

Sprawdź produkt na:

2525



  • Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *